sobota, 5 maja 2012

Niewinne kaczątko...... kryzys merytoryczny.....

Klikając na tą notkę trafiam na jakiś błąd, skasowałam wrzuciłam pod inną datą i tytułem.... nadal to samo więc zmieniam lekko treść.....może teraz notka wróci..... zmieniłam etykietę tytuł, dopisałam kilka słów, dorzuciłam kropki, zmieniłam kilka zdań i nadal to samo.......?????????

Niewiniątko, świętoszek, cnotka to takie indywiduum, które zawsze znajdzie jakieś „ale” i będzie twierdził to nie on, wrobili go, to nie jego ręka, zmusili go, wkręcili go, to był układ, spisek i jest ofiarą systemu...... Można jeszcze do powyższego opisu dodać jeszcze setki innych przykładów tego......co robi niewiniątko żeby tylko się wybielić w oczach innych...... To nie jest wcale sumienie..... to jest raczej wyrafinowana gra mydląca innym prawdziwy obraz chcąc za wszelką cenę wychodzić na człowieka czystego i nieskazitelnego....... Gdy zapada wyrok w sądzie i trzeba odpowiedzieć za swoje słowa oraz czyny,..... świętoszek przekonuje innych,..... że tak naprawdę jego „ale” w zupełności go usprawiedliwia i wyrok jest niesprawiedliwy.....

W ten oto sposób niewiniątko przekonuje innych, że sędziowie źle wykonują swoją pracę..... są niedouczeni i niekompetentni..... wobec czego nie nadają się do wykonywania czynności w wymiarze sprawiedliwości...... Nie ma ludzi nieomylnych i każdy popełnia w swoim życiu błędy..... jednak suma owych błędów przytrafiająca się Kaczyńskiemu nie może przecież wynikać z kumulacji w trakcie jego rozpraw.... właśnie tego typu sędziów......

Taki saper myli się tylko raz..... ale taki chirurg myli się ponoć tak rzadko..... że rocznie w naszym kraju dochodzi tylko od 100 do 200 wyroków w takich sprawach...... w rzeczywistości prawda jest o wiele przygnębiająca.... Komu można przypisać winę za taki stan rzeczy - sędziemu czy lekarzowi....???? Trudno powiedzieć.... gdyby zapytać prezesa pewnie odpowiedziałby.... że to wina sędziego.... gdyby Ziobry.... że to raczej błąd statystyczny i tak naprawdę lekarze mylą się o wiele częściej...... Gdyby zapytać Rydzyka opowiedziałby ten, który jest żydem...... Natomiast gdyby zapytać przeciętnego człowieka.... z całą pewnością odpowiedziałby.... że myli się człowiek i nie ma znaczenia jaki wykonuje zawód.... ta reguła jednak nie odnosi się do wyborcy prawych i sprawiedliwych..... nie przytoczą wypowiedzi przeciętnego człowieka..... ponieważ ona nie zgadza się z linią partii i muszą za wszelką cenę wybielić prezesa.......

Gdyby Kaczyński posiadał wehikuł czasu i cofnął się w czasie..... w celu naprawy swoich błędów.... czy tak naprawdę zadufany egocentryk próbowałby to naprawić i zmienić...???? Z całą pewnością nie.... człowiek ten ma zbyt wysokie mniemanie o swoich racjach i żaden wyrok..... czy też argument nie jest w stanie tego zmienić to..... że udało mu się dwa razy pójść na układ.... w sądzie tłumaczę raczej chociażby wyżej wymienionymi przykładami.... czego dał dowód w swojej książce i niezadowoleniu z systemu sądowniczego w naszym kraju.....

Każdy z nas jest zawsze z czegoś niezadowolony jednak nie posiada tak dużych możliwości do dokonania pewnych zmian zwłaszcza w sądownictwie...... Prezes jednak nie liczy się z opiniami innych przekonując siebie i swoich wyborców.... że system jest niedoskonały i tylko on jest w stanie to naprawić...... A może nie sądownictwo trzeba naprawić tylko prezesa i jego niewyparzony język.....

Przyglądając się wszystkim jego wyrokom można pokusić się o stwierdzenie.... że udawanie niewiniątka to jedyna dobra taktyka w celu osłonienia się przed ostrą krytyką..... Przecież nie będzie udawał wariata......

Jako polityk powinien zdać sobie sprawę, że w takich sytuacjach nie ma żadnych wyjaśnień..... nie tylko sędzia ocenia takiego delikwenta.... wyborcy również..... chociaż jak widać na przykładzie tego polityka... wyborcom nie przeszkadza ile prezes wydaje na prawników.....

czwartek, 3 maja 2012

O genetycznych awanturnikach.....

Bronisław Komorowski zaapelował w środę do Polaków o przełożenie na późniejszy termin zapowiadanych na czas Euro 2012 manifestacji. - Najważniejszym punktem odniesienia powinno być dobro Rzeczypospolitej - podkreślił prezydent....... poniżej w linku cały aple......

Dużymi krokami zbliża się impreza euro 2012, związku z tym pewna grupa postanowiła wykorzystać sytuacje żeby przedstawić nasz kraj w złym świetle. Były już prędzej skargi Rydzyka w UE, której tak przecież nie znosi i którą wielokrotnie pogardzał, były już listy prezesa do europarlamentarzystów z naukami jak radzić sobie z Rosjanami. Unia cierpliwie wysłuchała i nie odpowiedziała. W Końcu sami sobie na to zasłużyli traktując Unie jak chłopca do bicia zwalając na nich całe zło, jakie może przytrafia się Polsce, a nie jak partnera. Skoro to nie poskutkowało postanowili w okresie trwania mistrzostw piłki nożnej wyjść na ulice i protestować, wybierają się również do Brukseli, pewnie zastaną zamknięte drzwi, bo każdy normalny będzie w tym czasie oglądał mecz lub będzie na tym meczu, więc niech sobie protestują. Ja bym na ich miejscu zahaczyła jeszcze o Watykan, ponoć potrafią czasami zdziałać różne cuda, nikt ich nie widział, ale liczy się przecież tylko siła przekazu.

Nasz prezydent postanowił temu zaradzić i wystosował apel do naszych wolskich braci o przeniesienie swoich protestów na inny okres, apel ten przecież wystosował do ludzi, dla których jak oni sami mówią los naszego kraju jest największym dobrem. W okresie tak ważnej imprezy nie można przecież pokazywać gościom i zachodnim prasowym obserwatorom scen jak z okresu średniowiecza, ja rozumiem, że ci ludzie nie mają żadnego wstydu i godności, jednak powinni pamiętać o tym, że podburzani przez Rydzyka walczą o jego interesy, a nie kraju i własny. Przedstawiając nas w złym świetle mając na ustach puste frazesy o polskości, patriotyzmie i honorze zapomnieli, że godność powinna im zabronić żebrać o multiplex dla Trwam przed Unią, która nie jest przecież dla nich żadną władzą.

Jak wyjaśnić tego typu zjawisko?

Jest tylko jedno wyjaśnienie, jest to celowe i perfidne niszczenie wizerunku Polski, bo przecież w żaden sposób nie przyczynią się protestami do ingerencji Unii w sprawie multiplexu dla „Trwam” chcą też storpedować same mistrzostwa i doprowadzić do zniechęcenia zachodnich turystów do przyjazdu na mistrzostwa. W sumie dojdzie do dziwnej sytuacji, zachodni kibice zetkną się z kibicami i fanatykami Rydzyka, co z tego wyniknie zobaczymy??????

Apel pewnie trafi w próżnię. Ktoś taki jak Kaczyński, czy Rydzyk nigdy nie liczyli się z dobrem naszego kraju, wszczynanie awantur leży w ich perfidnej naturze i szkodzić Polsce na arenie międzynarodowej to jedyna rzecz, którą opanowali do perfekcji.

Musimy zdać sobie sprawę z tego, że mistrzostwa Europy w piłce nożnej są antypolityczne i wszelkiego rodzaju protesty będą postrzegane raczej jako lokalną ciekawostkę.
Komorowski, jako głowa państwa miał prawo pisać taki apel. Kaczyński, jako tylne zaplecze tego państwa, ma prawo ten apel zignorować. Co za tym idzie jak naród docenimy zachowanie Kaczyńskiego, Rydzyka oraz wiernych kibiców tych panów w następnych wyborach.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11651648,Prezydent__Nie_demonstrujcie_w_czasie_Euro__nawet.html

wtorek, 1 maja 2012

Wiersz pierwszo majowy.......

Wiersz niepoprawny politycznie.... z jakiegoś powodu moderacja onetu kasuje ten wiersz Stanisławowi na onecie...... 



Wszędzie cokoły, wszędzie pomniki,
Bo drenaż mózgów daje wyniki.
Ulice Marii, ulice Lecha,
Wodą święconą skropi je klecha.

Małe tabliczki, duże tablice,
Na każdej widać Lecha oblicze,
Bo on miał plany i miał odloty,
Lubił rozbijać też samoloty.

Heros, męczennik, co żonę kochał,
Może chciał dobrze, lecz wyszła wiocha,
Bo czarownica i perfumeria,
Tu jakieś szambo, tam znów drogeria.

Tak to leciało, aż się skończyło,
A było super i było miło.
Dzisiaj pomniki i obeliski,
Bo wszystkim z PiS-u jest bardzo bliski

sobota, 28 kwietnia 2012

TS dla Kaczyńskiego.....

Pominę punkty dotyczące samego Ziobry jest tylko o jeden więcej od punktów Kaczyńskiego.... jednak trzeba pamiętać, że Ziobro już się nie liczy jest przeszłością i politycznym trupem....wystarczy, że ma na swojej głowie Kaczyńskiego i cały PIS...nie może ostatnio odpędzić się od swoich dawnych kolegów, którzy co chwilę piętnują Ziobrę za byle błahostkę... spychając go coraz głębiej w niebyt.... może teraz tylko pomarzyć o swoim dawnym statusie i możliwościach, które osiągnął dzięki protekcji Kaczyńskiego.... PIS go wypromowało i to właśnie idzie na dno dzięki pisowi i Kaczyńskiemu..... skoro go nie ma nie będę się nim zajmować.... szkoda czasu... atramentu i bajtów..... zajmijmy się więc samym Kaczyńskim..... na początku napiszę, nie wierzę żeby PO poparło wniosek, od początku zachowują się jakby sprawiało im to ogromny problem i czegoś się bali..... raz odpuszczą będą potem tego żałować..... tego jestem pewna.....

Wniosek SLD oraz PO o postawienie Kaczyńskiego przed TS..... mam nadzieje, że PO nie ucieknie od odpowiedzialności i nie schowa głowy w piach..... Kaczyński zasłużył sobie na TS bez dwóch zdań..... więc do boju panowie i pokażcie na co was stać..... Gowin może być przeciwny, jednak jego rola w PO powinna być marginalna... jego frakcja nie jest na tyle mocna, żeby mógł się wybić.... 

1., 2. - za powołanie Międzyresortowego Zespołu do Sprawy Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i postawienie na jego czele ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. W efekcie Kaczyński uczynił z Ziobry nadministra, którym podlegali: szef MSW (wtedy Ludwik Dorn w randze wiceministra), komendant Główny Policji, szef CBA, szef ABW.
Ziobro mógł wydawać im polecenia oraz żądać od nich informacji o podejmowanych przez nich i ich służby działaniach.
To naruszenie konstytucji, ustawy o radzie ministrów oraz ustawy o działach administracji rządowej;

3. - za przekazanie ówczesnemu ministrowi sportu Tomaszowi Lipcowi informacji ze śledztwa w sprawie korupcji w centrum sportu. Z raportu tzw. komisji naciskowej wynika, że Kaczyński wezwał do siebie Lipca, by go poinformować, że go odwołuje, gdyż z zeznań w prokuratorskim śledztwie wynika, że... jest skorumpowany. Słowem: Kaczyński uprzedził Lipca - osobę podejrzaną - że prokuratura ma stawiać mu zarzuty.
- To naruszenie tajemnicy służbowej w celu osiągnięcia korzyści politycznej dla siebie i kierowanej przez siebie partii PiS - czytamy we wniosku. To naruszenie kodeksu karnego;

4. - za inicjowanie nieformalnych narad z funkcjonariuszami podległymi Ziobrze oraz funkcjonariuszami ABW w sprawie konkretnych śledztw, ale bez prokuratorów prowadzących te sprawy. Na tych nieformalnych spotkaniach zapadały decyzje procesowe.
To naruszenie kodeksu postępowania karnego;

5. - za to, że wiedział a nic nie zrobił w sprawie uniemożliwienia zatrzymania Lipca przed wyborami parlamentarnymi w 2007 r. To Ziobro miał wydać polecenie Elżbiecie Janickiej, wówczas prokuratorowi okręgowemu w Warszawie, "odstąpienia" od zatrzymania Lipca.
Oraz za to, że Kaczyński wiedział, iż Ziobro polecił, by sprawę przecieku z afery gruntowej prowadził Paweł Wilkoszewski, asystent Ziobry.