21 kwietnia podczas marszu w obronie Telewizji Trwam Jarosław Kaczyński zaapelował do Zbigniewa Ziobry. - Zbyszku, zwracam się do Ciebie. Zapomnijmy o tym co było złe. Idźmy razem! Wracajcie! - mówił. Ziorbo odpowiedział na słowa Kaczyńskiego. - Odpowiadając Jarkowi, chciałbym powiedzieć jasno jesteśmy razem. To, co było, zapomnieliśmy, chcemy działać razem – zadeklarował Ziobro. W późniejszych wywiadach zaznaczał, że razem nie oznacza w jednej partii."
Uprzejmie donoszę, że prawi i sprawiedliwi obrazili się na mnie po tym jak odrzuciłem propozycję prezesa..... Takie właśnie w tej chwili kłębią się myśli w głowie Ziobry….. więc donoszę, że dostałem SMS od Hofmana…. Chce się w związku z nim poskarżyć, że chłopaki się na mnie ciężko obrazili i nie chcą się z nami bawić…..
No i zaczęła się wojna wolska-wolska… wolaki biorą się za łby, więc będzie wesoło i ciekawie…..
PIS nigdy nie przypominało partii demokratycznej, Dorna i Kamiński jak wielu innych nazwali ich sektą.... Migalski poszedł dalej nazwał ich mafią uzależnioną od prezesa i nie tylko......
Polityka dla pis to prywatny folwark... najlepiej zamknęliby się w RM czy TRWAM i prowadzili debatę polityczną we własnym gronie, przynajmniej wyjdą z niej zawsze świadomi swojej wielkości i siły.... gdziekolwiek indziej pokazują tylko swoją próżnie.....