Bronisław Komorowski zaapelował w środę do Polaków o przełożenie na późniejszy termin zapowiadanych na czas Euro 2012 manifestacji. - Najważniejszym punktem odniesienia powinno być dobro Rzeczypospolitej - podkreślił prezydent....... poniżej w linku cały aple......
Dużymi krokami zbliża się impreza euro 2012, związku z tym pewna grupa postanowiła wykorzystać sytuacje żeby przedstawić nasz kraj w złym świetle. Były już prędzej skargi Rydzyka w UE, której tak przecież nie znosi i którą wielokrotnie pogardzał, były już listy prezesa do europarlamentarzystów z naukami jak radzić sobie z Rosjanami. Unia cierpliwie wysłuchała i nie odpowiedziała. W Końcu sami sobie na to zasłużyli traktując Unie jak chłopca do bicia zwalając na nich całe zło, jakie może przytrafia się Polsce, a nie jak partnera. Skoro to nie poskutkowało postanowili w okresie trwania mistrzostw piłki nożnej wyjść na ulice i protestować, wybierają się również do Brukseli, pewnie zastaną zamknięte drzwi, bo każdy normalny będzie w tym czasie oglądał mecz lub będzie na tym meczu, więc niech sobie protestują. Ja bym na ich miejscu zahaczyła jeszcze o Watykan, ponoć potrafią czasami zdziałać różne cuda, nikt ich nie widział, ale liczy się przecież tylko siła przekazu.
Nasz prezydent postanowił temu zaradzić i wystosował apel do naszych wolskich braci o przeniesienie swoich protestów na inny okres, apel ten przecież wystosował do ludzi, dla których jak oni sami mówią los naszego kraju jest największym dobrem. W okresie tak ważnej imprezy nie można przecież pokazywać gościom i zachodnim prasowym obserwatorom scen jak z okresu średniowiecza, ja rozumiem, że ci ludzie nie mają żadnego wstydu i godności, jednak powinni pamiętać o tym, że podburzani przez Rydzyka walczą o jego interesy, a nie kraju i własny. Przedstawiając nas w złym świetle mając na ustach puste frazesy o polskości, patriotyzmie i honorze zapomnieli, że godność powinna im zabronić żebrać o multiplex dla Trwam przed Unią, która nie jest przecież dla nich żadną władzą.
Jak wyjaśnić tego typu zjawisko?
Jest tylko jedno wyjaśnienie, jest to celowe i perfidne niszczenie wizerunku Polski, bo przecież w żaden sposób nie przyczynią się protestami do ingerencji Unii w sprawie multiplexu dla „Trwam” chcą też storpedować same mistrzostwa i doprowadzić do zniechęcenia zachodnich turystów do przyjazdu na mistrzostwa. W sumie dojdzie do dziwnej sytuacji, zachodni kibice zetkną się z kibicami i fanatykami Rydzyka, co z tego wyniknie zobaczymy??????
Apel pewnie trafi w próżnię. Ktoś taki jak Kaczyński, czy Rydzyk nigdy nie liczyli się z dobrem naszego kraju, wszczynanie awantur leży w ich perfidnej naturze i szkodzić Polsce na arenie międzynarodowej to jedyna rzecz, którą opanowali do perfekcji.
Musimy zdać sobie sprawę z tego, że mistrzostwa Europy w piłce nożnej są antypolityczne i wszelkiego rodzaju protesty będą postrzegane raczej jako lokalną ciekawostkę.
Komorowski, jako głowa państwa miał prawo pisać taki apel. Kaczyński, jako tylne zaplecze tego państwa, ma prawo ten apel zignorować. Co za tym idzie jak naród docenimy zachowanie Kaczyńskiego, Rydzyka oraz wiernych kibiców tych panów w następnych wyborach.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,11651648,Prezydent__Nie_demonstrujcie_w_czasie_Euro__nawet.html
czwartek, 3 maja 2012
wtorek, 1 maja 2012
Wiersz pierwszo majowy.......
Wiersz niepoprawny politycznie.... z jakiegoś powodu moderacja onetu kasuje ten wiersz Stanisławowi na onecie......
Wszędzie cokoły, wszędzie pomniki,
Bo drenaż mózgów daje wyniki.
Ulice Marii, ulice Lecha,
Wodą święconą skropi je klecha.
Małe tabliczki, duże tablice,
Na każdej widać Lecha oblicze,
Bo on miał plany i miał odloty,
Lubił rozbijać też samoloty.
Heros, męczennik, co żonę kochał,
Może chciał dobrze, lecz wyszła wiocha,
Bo czarownica i perfumeria,
Tu jakieś szambo, tam znów drogeria.
Tak to leciało, aż się skończyło,
A było super i było miło.
Dzisiaj pomniki i obeliski,
Bo wszystkim z PiS-u jest bardzo bliski
sobota, 28 kwietnia 2012
TS dla Kaczyńskiego.....
Pominę punkty dotyczące samego Ziobry jest tylko o jeden więcej od punktów Kaczyńskiego.... jednak trzeba pamiętać, że Ziobro już się nie liczy jest przeszłością i politycznym trupem....wystarczy, że ma na swojej głowie Kaczyńskiego i cały PIS...nie może ostatnio odpędzić się od swoich dawnych kolegów, którzy co chwilę piętnują Ziobrę za byle błahostkę... spychając go coraz głębiej w niebyt.... może teraz tylko pomarzyć o swoim dawnym statusie i możliwościach, które osiągnął dzięki protekcji Kaczyńskiego.... PIS go wypromowało i to właśnie idzie na dno dzięki pisowi i Kaczyńskiemu..... skoro go nie ma nie będę się nim zajmować.... szkoda czasu... atramentu i bajtów..... zajmijmy się więc samym Kaczyńskim..... na początku napiszę, nie wierzę żeby PO poparło wniosek, od początku zachowują się jakby sprawiało im to ogromny problem i czegoś się bali..... raz odpuszczą będą potem tego żałować..... tego jestem pewna.....
Wniosek SLD oraz PO o postawienie Kaczyńskiego przed TS..... mam nadzieje, że PO nie ucieknie od odpowiedzialności i nie schowa głowy w piach..... Kaczyński zasłużył sobie na TS bez dwóch zdań..... więc do boju panowie i pokażcie na co was stać..... Gowin może być przeciwny, jednak jego rola w PO powinna być marginalna... jego frakcja nie jest na tyle mocna, żeby mógł się wybić....
Wniosek SLD oraz PO o postawienie Kaczyńskiego przed TS..... mam nadzieje, że PO nie ucieknie od odpowiedzialności i nie schowa głowy w piach..... Kaczyński zasłużył sobie na TS bez dwóch zdań..... więc do boju panowie i pokażcie na co was stać..... Gowin może być przeciwny, jednak jego rola w PO powinna być marginalna... jego frakcja nie jest na tyle mocna, żeby mógł się wybić....
Ziobro mógł wydawać im polecenia oraz żądać od nich informacji o podejmowanych przez nich i ich służby działaniach.
To naruszenie konstytucji, ustawy o radzie ministrów oraz ustawy o działach administracji rządowej;
3. - za przekazanie ówczesnemu ministrowi sportu Tomaszowi Lipcowi informacji ze śledztwa w sprawie korupcji w centrum sportu. Z raportu tzw. komisji naciskowej wynika, że Kaczyński wezwał do siebie Lipca, by go poinformować, że go odwołuje, gdyż z zeznań w prokuratorskim śledztwie wynika, że... jest skorumpowany. Słowem: Kaczyński uprzedził Lipca - osobę podejrzaną - że prokuratura ma stawiać mu zarzuty.
- To naruszenie tajemnicy służbowej w celu osiągnięcia korzyści politycznej dla siebie i kierowanej przez siebie partii PiS - czytamy we wniosku. To naruszenie kodeksu karnego;
4. - za inicjowanie nieformalnych narad z funkcjonariuszami podległymi Ziobrze oraz funkcjonariuszami ABW w sprawie konkretnych śledztw, ale bez prokuratorów prowadzących te sprawy. Na tych nieformalnych spotkaniach zapadały decyzje procesowe.
To naruszenie kodeksu postępowania karnego;
5. - za to, że wiedział a nic nie zrobił w sprawie uniemożliwienia zatrzymania Lipca przed wyborami parlamentarnymi w 2007 r. To Ziobro miał wydać polecenie Elżbiecie Janickiej, wówczas prokuratorowi okręgowemu w Warszawie, "odstąpienia" od zatrzymania Lipca.
Oraz za to, że Kaczyński wiedział, iż Ziobro polecił, by sprawę przecieku z afery gruntowej prowadził Paweł Wilkoszewski, asystent Ziobry.
piątek, 27 kwietnia 2012
O co walczy Macierewicz.....?
– Nie było w dziejach państwa polskiego takiego zaprzaństwa, fałszu, współdziałania przeciwko własnemu narodowi – zaatakował na wstępie Antoni Macierewicz ."
Macierewicz oburzony okładką Newsweeka, na której przedstawiono go, jako taliba…. Nie wiem dlaczego Antoni niszczyciel wywiadu wojskowego i twórca najgłupszej białej księgi denerwuje się na widok własnych owoców…… zapomniał o swoich słowach sprzed ponad roku...... no to mu przymnijmy i ustalmy, kto zaczął chamski język w temacie Smoleńska....od tamtej pory on i jemu podobni...... używają sobie, co żwawo na rządzie i wyborcach, którzy nie kupują bajek o zamachach, zdradach o porankach, kanaliach i wielu innych.....
Macierewicz pozywając Lisa powinien najpierw pomyśl o tym, że przecież sam podjął się walki….takim właśnie językiem..... wystarczy przyjrzeć się również okładkom "GP" przedstawiające Komorowskiego czy Tuska w obcych mundurach z podtekstami zdrady.... jakoś nikt się na to nie oburza i nie robi z tego wielkiej afery......
Środowiska prawicowe poczuły się urażone nazwanie człowieka, który w sposób paranoiczny, urągającemu ludzkiemu rozsądkowi.... próbuje udowodnić....że tylko ich racje mają podstawy do sodowego rozpatrzenia.....
Podoba mi się to, w jaki sposób Lis zdemaskował pisowską hipokryzję…..
Nie sądzę żeby PiS i Macierewicz wyciągnęli z tego wnioski, przecież im wszystko wolno a krytyka pisowca to przecież atak… Kali Macierewicz powinien najpierw uderzyć się w pierś i głośno powiedzieć przepraszam to moja wina…. Słyszę, że środowiska skupione wokół Macierewicza próbują zaatakować Lisa petycją z uwagą na zmianę języka…. znowu odezwał się Kali i próbuje odwrócić kota ogonem…. rozumiem jednym wolno wszystko…..a innym tylko tyle na ile pozwoli prawica….. zastanawiam się ciągle, dlaczego nikt nadal nie zareagował na ataku Kaczyńskiego „kanalie”……dlaczego nikt nie pozwał „GP” za satyryczne okładki….. widać nie ma potrzeby drażnić głupców udających patriotów…. Wystarczy, że Lis poradził sobie z nimi jak nikt inny…..
http://tomaszlis.natemat.pl/11847,kali-byc-patriota
http://www.rp.pl/artykul/596229.html
Macierewicz oburzony okładką Newsweeka, na której przedstawiono go, jako taliba…. Nie wiem dlaczego Antoni niszczyciel wywiadu wojskowego i twórca najgłupszej białej księgi denerwuje się na widok własnych owoców…… zapomniał o swoich słowach sprzed ponad roku...... no to mu przymnijmy i ustalmy, kto zaczął chamski język w temacie Smoleńska....od tamtej pory on i jemu podobni...... używają sobie, co żwawo na rządzie i wyborcach, którzy nie kupują bajek o zamachach, zdradach o porankach, kanaliach i wielu innych.....
Macierewicz pozywając Lisa powinien najpierw pomyśl o tym, że przecież sam podjął się walki….takim właśnie językiem..... wystarczy przyjrzeć się również okładkom "GP" przedstawiające Komorowskiego czy Tuska w obcych mundurach z podtekstami zdrady.... jakoś nikt się na to nie oburza i nie robi z tego wielkiej afery......
Środowiska prawicowe poczuły się urażone nazwanie człowieka, który w sposób paranoiczny, urągającemu ludzkiemu rozsądkowi.... próbuje udowodnić....że tylko ich racje mają podstawy do sodowego rozpatrzenia.....
Podoba mi się to, w jaki sposób Lis zdemaskował pisowską hipokryzję…..
Nie sądzę żeby PiS i Macierewicz wyciągnęli z tego wnioski, przecież im wszystko wolno a krytyka pisowca to przecież atak… Kali Macierewicz powinien najpierw uderzyć się w pierś i głośno powiedzieć przepraszam to moja wina…. Słyszę, że środowiska skupione wokół Macierewicza próbują zaatakować Lisa petycją z uwagą na zmianę języka…. znowu odezwał się Kali i próbuje odwrócić kota ogonem…. rozumiem jednym wolno wszystko…..a innym tylko tyle na ile pozwoli prawica….. zastanawiam się ciągle, dlaczego nikt nadal nie zareagował na ataku Kaczyńskiego „kanalie”……dlaczego nikt nie pozwał „GP” za satyryczne okładki….. widać nie ma potrzeby drażnić głupców udających patriotów…. Wystarczy, że Lis poradził sobie z nimi jak nikt inny…..
http://tomaszlis.natemat.pl/11847,kali-byc-patriota
http://www.rp.pl/artykul/596229.html
czwartek, 26 kwietnia 2012
Ziobro dyktuje warunki.....
Po pierwsze, odejście od doktryny Zyty Gilowskiej w imię autentycznej realizacji programu Solidarnego Państwa, porzuconego w praktyce rządzenia naszego obozu politycznego w latach 2006-2007, gdy zamiast wprowadzenia kompleksowego programu świadczeń rodzinnych oraz polityki prorodzinnej wolałeś przeznaczyć te środki na obniżkę podatków dla najbogatszych i symboliczne obniżenie dla wszystkich pozostałych. Gdy zamroziłeś upokarzająco niskie progi dochodowe, pozbawiając pomocy miliony dzieci żyjących w ubóstwie. Gdy zignorowałeś listy i apele Tadeusza Cymańskiego proszącego Cię o realizacją naszego programu Solidarnego Państwa. Powrót p. Zyty Gilowskiej jako kandydata PiS na premiera w ramach pomysłu konstruktywnego wotum nieufności wskazuje, że z tamtych doświadczeń nie wyciągnąłeś żadnych wniosków.
Po drugie, uznanie zgody na podpisanie przez Polskę Traktatu Lizbońskiego za historyczny błąd. Traktat Lizboński zdegradował bowiem pozycję naszego kraju i otworzył drogę do niekorzystnej zmiany układu sił w Europie, czyli dyktatu Niemiec i Francji. Nie byłoby paktu fiskalnego, przeciw któremu mobilizujemy opinię publiczną, gdybyś w 2007 i 2008 r. nie wymusił ratyfikacji tego traktatu. Zapewne pamiętasz Jarku, jak wspólnie z Jackiem Kurskim przekonywaliśmy Ciebie, aby ten traktat odrzucić i jak w imię jedności prawicy przeforsowałeś swoją decyzję o poparciu Traktatu Lizbońskiego.
Po trzecie, uznanie, że niewybaczalnym błędem była wstępna zgoda w 2007 roku na pakiet klimatyczny, który doprowadzi do drastycznego wzrostu cen prądu, upadku części przemysłu i utraty 250 tysięcy miejsc pracy, a więc w efekcie spowolnienia rozwoju naszego kraju. W tym punkcie winniśmy również zdecydować się na rezygnację z energetyki atomowej a postawić na lepsze wykorzystywanie naszych zasobów: węgla i gazu łupkowego.
Po czwarte, wyeliminowanie języka utożsamiającego dojście do koniecznej prawdy na temat katastrofy smoleńskiej z wypowiedzeniem wojny. Jesteśmy w sprawie Smoleńska po stronie prawdy. Ale „Solidarna Polska” nigdy nie włączy się w kampanię przekonywania Polaków, że prawda o tragedii Smoleńskiej doprowadzi do stanu wojny z Rosją. Ten język jest społecznie odrzucany i skazuje prawicę na polityczny margines. W tej sprawie złożyliśmy projekt powołania komisji obywatelskiej, która w naszej ocenie ma szanse dotrzeć do prawdy.
Po piąte w końcu, nasz powrót musiałby wiązać się z demokratyzacją PiS, nowymi demokratycznymi wyborami we wszystkich okręgach, które właśnie dopiero co zakończyłeś wg formuły osobistego wskazania oraz praktyką przeprowadzania prawyborów wewnątrz partii na ważne funkcje państwowe i samorządowe.
Obserwując Twoją politykę po wyrzuceniu nas z PiS mam poważne wątpliwości czy te warunki hipotetycznego powrotu są dla Ciebie do zaakceptowania. Chciałbym jednak wykazać dobrą wolę i proponuję, żeby już teraz rozpocząć współpracę w ważnych dla Polski inicjatywach. Dobrym polem byłoby choćby poparcie i włączenie się przez PiS już teraz w rozwijaną przez nas europejską inicjatywę obywatelską w celu zawieszenia pakietu klimatycznego, który przyniesie tak złe gospodarczo skutki dla Polski..
Powiedziałeś, że trzymasz rękę wyciągniętą do zgody. Ja wyciągam swoją. Sformułowałem tu warunki do poważnej rozmowy. Jeśli chcesz, sformułuj w odpowiedzi swoje.
Po drugie, uznanie zgody na podpisanie przez Polskę Traktatu Lizbońskiego za historyczny błąd. Traktat Lizboński zdegradował bowiem pozycję naszego kraju i otworzył drogę do niekorzystnej zmiany układu sił w Europie, czyli dyktatu Niemiec i Francji. Nie byłoby paktu fiskalnego, przeciw któremu mobilizujemy opinię publiczną, gdybyś w 2007 i 2008 r. nie wymusił ratyfikacji tego traktatu. Zapewne pamiętasz Jarku, jak wspólnie z Jackiem Kurskim przekonywaliśmy Ciebie, aby ten traktat odrzucić i jak w imię jedności prawicy przeforsowałeś swoją decyzję o poparciu Traktatu Lizbońskiego.
Po trzecie, uznanie, że niewybaczalnym błędem była wstępna zgoda w 2007 roku na pakiet klimatyczny, który doprowadzi do drastycznego wzrostu cen prądu, upadku części przemysłu i utraty 250 tysięcy miejsc pracy, a więc w efekcie spowolnienia rozwoju naszego kraju. W tym punkcie winniśmy również zdecydować się na rezygnację z energetyki atomowej a postawić na lepsze wykorzystywanie naszych zasobów: węgla i gazu łupkowego.
Po czwarte, wyeliminowanie języka utożsamiającego dojście do koniecznej prawdy na temat katastrofy smoleńskiej z wypowiedzeniem wojny. Jesteśmy w sprawie Smoleńska po stronie prawdy. Ale „Solidarna Polska” nigdy nie włączy się w kampanię przekonywania Polaków, że prawda o tragedii Smoleńskiej doprowadzi do stanu wojny z Rosją. Ten język jest społecznie odrzucany i skazuje prawicę na polityczny margines. W tej sprawie złożyliśmy projekt powołania komisji obywatelskiej, która w naszej ocenie ma szanse dotrzeć do prawdy.
Po piąte w końcu, nasz powrót musiałby wiązać się z demokratyzacją PiS, nowymi demokratycznymi wyborami we wszystkich okręgach, które właśnie dopiero co zakończyłeś wg formuły osobistego wskazania oraz praktyką przeprowadzania prawyborów wewnątrz partii na ważne funkcje państwowe i samorządowe.
Obserwując Twoją politykę po wyrzuceniu nas z PiS mam poważne wątpliwości czy te warunki hipotetycznego powrotu są dla Ciebie do zaakceptowania. Chciałbym jednak wykazać dobrą wolę i proponuję, żeby już teraz rozpocząć współpracę w ważnych dla Polski inicjatywach. Dobrym polem byłoby choćby poparcie i włączenie się przez PiS już teraz w rozwijaną przez nas europejską inicjatywę obywatelską w celu zawieszenia pakietu klimatycznego, który przyniesie tak złe gospodarczo skutki dla Polski..
Powiedziałeś, że trzymasz rękę wyciągniętą do zgody. Ja wyciągam swoją. Sformułowałem tu warunki do poważnej rozmowy. Jeśli chcesz, sformułuj w odpowiedzi swoje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
